Przejdź do głównej zawartości

Posty

#62 Are you serious?...

Hejo ;) Jak zwykle nie było mnie tu zbyt długo... Praca, praca, praca. Częściej jestem na kanale, więc jeśli jeszcze Was tam nie było to zapraszam:  Tomsonowa  :) O czym dzisiaj? O ogarnięciu swojego życia.  Wiem, bardzo ogólne pojęcie. Zaraz Wam wszystko pokrótce wyjaśnię. Poznałam jakiś czas temu osobę. Kobietę. Starszą ode mnie o kilka lat.  Pierwsze wrażenie? Dogadamy się na pewno, mega miła, no super. Wszystko było świetnie. Do momentu, aż nie okazało się, co 'robi' w swoim życiu prywatnym. Święcie przekonana o jej uczciwości byłam w szoku. Nie jest wierna swojemu mężowi. Straciła w moich oczach bardzo dużo. Dlaczego? Przecież to jej życie prywatne, nie moje. Dlaczego?  A no dlatego, że totalnie straciłam do niej szacunek, przez to co robi. I nie potrafię przez to rozmawiać z nią normalnie. Nienawidzę być w sytuacji, w której coś mi nie pasuje, a nie mogę (bo nie powinnam) nic powiedzieć. Nie szanuję tego, co robi, bo rozumie...

#61 You know what?

Hejo! :) Wiem, zdaję sobie sprawę, że rzadko tu jestem od pewnego czasu. Musicie mi to wybaczyć, ale podjęłam ważną decyzję co do bloga. Nie będę tu pisać posta tygodniowo czy dwóch w tygodniu. Będę do Was pisać jak przyjdzie mi ciekawy (moim zdaniem) temat do głowy, na temat którego chciałabym się w jakiś sposób wypowiedzieć. Mam nadzieję, że zrozumiecie :) Do dzisiejszego posta zainspirował mnie  film  Agi z kanału AgaInAmerica. Swoją drogą polecam Wam ten kanał, świetne filmy i naprawdę super podejście do wielu spraw :) Jak często jesteśmy oceniani? Jak często ktoś tylko patrząc na nas czy tylko nas słuchając ocenia nas? Ocenia nas niepoprawnie? Jak często sami tak kogoś oceniamy? Bo ma takie a nie inne spodnie czy buty... Przez całe swoje życie zmagałam się z takim podejściem. Odkąd pamiętam byłam wytykana palcami bo jestem gruba, brzydka, chodzę w dresach, jestem bezczelna, niewychowana.  Co ja na to? Teraz tylko jedno - nie obchodzi mnie to całkowicie. :) ...

#60 Tag: 20 piosenek

Siema :) Jak zwykle dawno mnie tu nie było... Ale to już chyba standardowa gadka w moim wykonaniu :P Miałam ten tag nagrać na swój kanał, ale uznałam, że łatwiej będzie zrobić go w postaci posta :) TAG: 20 PIOSENEK 1. Ulubiona piosenka: 2. Piosenka, której nienawidzisz: Wszelkie disco polo i techno... 👎 3.  Piosenka, która sprawia, że jesteś smutna: Terminal - Mind destruction 4. Piosenka, która przypomina Ci kogoś: Grizzlee/Dryskull - Fire on the water 5. Piosenka, która sprawia, że jesteś wesoła: 6. Piosenka, która przypomina Ci o jakimś wydarzeniu w Twoim życiu. 7. Piosenka, której słowa znasz na pamięć. 99% piosenek, których słucham :D 8. Piosenka, która sprawia, że chce Ci się tańczyć. 9. Piosenka, która pomaga Ci zasnąć. 10. Piosenka, którą chciałbyś utrzymać w tajemnicy by mieć ją tylko dla siebie. Nie ma takiej :) 11. Piosenka, która opowiada o Tobie. Patrz odpowiedź 1 :D 12. Piosenka, która kojarzy...

#59 Doceń to, co masz!

Hej wszystkim :) Jak wszystko w moim życiu tak i ten post pojawia się niespodziewanie - jak zaczynam go pisać, jest 3.33 16 maja. Mam nadzieję, że go od razu skończę... 😆 Ile razy złapałeś/aś się na myśleniu - 'ale on/a ma dobrze, pojechała do x', 'ale zazdro, zobacz co dostała' itp.? Ile razy nawet byłeś/aś trochę zły na kogoś, że ma 'lepiej od Ciebie'?  Ja? Często. Zbyt często...  I dlatego właśnie piszę teraz tego posta. Żeby uświadomić Wam - i przede wszystkim sobie - jak bardzo nie doceniamy tego, co mamy sami i skupiamy się na tym, że 'inni mają lepiej od nas i życie jest nie fair'. Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach każdy zazdrości każdemu dosłownie wszystkiego. Pracy, mieszkania, pieniędzy, partnera, podróży. W S Z Y S T K I E G O. Youtuberki w komentarzach dostają hejty za KAŻDĄ rzecz, jaką dostaną ze współpracy z jakąś firmą. Przeglądasz tego cholernego Instagrama i masz wrażenie, że w Twoim życiu nie dzieje się nic, czym ...

#58 Nowości... ?

Hej hej hej hej! 😊 Co u Was? Wszystko w porządku? 😃  Pogoda dzisiaj nie rozpieszcza jak na razie (ale w sumie jest dopiero 6.30...), więc postanowiłam przysiąść do posta 😃 Mały post informacyjny... Odważyłam się! 💪 Brawo ja!  Okej. Chwilę się zastanawiałam, czy w ogóle gdziekolwiek to upubliczniać... Ale co mi tam! Każdy od czegoś zaczynał, no nie? 😋 Ale o czym ja w ogóle mówię? Nagrałam i wrzuciłam swój pierwszy film na YouTube! 😳 No dobra, przyznałam się 😝  40 pytań do mnie Okej, tak, tak, wiem. Nieprofesjonalnie, jakość pozostawia wiele do życzenia, widać stres itp itd. Ale wiecie co? W nosie to mam 😋 Tyle czasu się zbierałam, żeby to zrobić, żeby siąść przed kamerą i pogadać - DAŁAM RADĘ! 💪💪💪 Od kilku dobrych lat siedzę w 'społeczności' YouTube'a, biłam się z myślami czy nagrać, czy wstawić... Nie mam przecież dobrego sprzętu, nie umiem tego zrobić, żeby było dobrze, żeby było profesjonalnie...  I co z tego? 😝 Zaczęłam robić to, co od ty...

#57 Zmiany, zmiany, zmiany :)

Hej Wam! :)  Wolny piątek! Kto o tym nie marzy? 😄 Mnie się to właśnie dziś przydarzyło 👍 Ale... Dlaczego? Właściwie to mam w tym momencie bliżej nieokreśloną ilość 'wolnego' w pracy. Ale do rzeczy. Rok temu podpisałam umowę z Tesco, właśnie z rocznym okresem umowy i dziś postanowiłam trochę Wam o tej pracy opowiedzieć. Pracowałam na kasie w Tesco mniej więcej pół roku, ale z firmy zewnętrznej. W międzyczasie poznawałam ludzi tam pracujących, kierowników i ówczesnego managera, który był zdecydowanie najlepszym managerem za mojej 'kadencji' w tej firmie. Dzięki pomocy jednego z ówczesnych kierowników udało mi się przejść z umowy z firmą zewnętrzną na umowę z samym Tesco, ale musiałam przy okazji zmienić dział - padło na piekarnię, ale nie jako piekarz a jako osoba odpowiedzialna za towarowanie stołów, regałów, pilnowanie cenówek, sprawy związane ze skanerem itp.  Praca pozornie lekka i łatwa, ale w praktyce... Zapytajcie moich znajomych jak zmęczona wracałam do dom...

#56 Zmiany, zmiany, zmiany...

Znowu nie było mnie tu milion lat... Cześć wszystkim! :)  Długo mnie tu nie było, wiem, ale to dlatego, że duuuuużo się działo przez ostatnie dwa tygodnie :) Może po kolei? Wypowiedziałam swoją umowę o mieszkanie. Tak, zdecydowaliśmy z Damianem, że szukamy własnego kąta :) Było ciężko. Mieliśmy ograniczony rejon, żeby mieć blisko do pracy... Nie było NIC ciekawego. A jak już było, to po telefonie i rozmowie, która trwała kilka sekund dowiadywaliśmy się, że nieaktualne. No dramat wręcz. Ale cóż - Warszawka :D Postanowiliśmy rozszerzyć poszukiwania. Okej, 30 min dojazdu do pracy - jakoś przeżyjemy. DALEJ NIC. DEJM! Siedzieliśmy w ogłoszeniach dzień w dzień, kilka razy dziennie sprawdzaliśmy olx i gumtree... Mieliśmy już plan zapasowy, ale tylko na kwiecień.. I pewnego pięknego dnia, mianowicie to był chyba 12-sty, niedziela, po powrocie z pracy, oglądając jakiś filmik na yt (jak zwykle...;p) coś mnie tknęło, żeby znów wejść na olx. Boom! Ogłoszenie, dodane godzinę wcześniej, kwot...