Przejdź do głównej zawartości

#44 YouTube! 😊

Cześć wszystkim! 😊 Dziś trochę o zdecydowanie jednym z moich ulubionych zajęć - YouTube'ie 😊 Niestety nie prowadzę swojego kanału, czego bardzo żałuję, ale aktualnie nie posiadam żadnego dobrego sprzętu do nagrywania i montowania... Może kiedyś uda mi się spełnić tę pasję 😌
Dziś natomiast kilka słów o moich ulubionych YouTuberach! Zapraszam 😄 
Jeśli jeszcze nie znacie Aliss, serdecznie Was zapraszam na jej kanał! 😊 Uwielbiam jej vlogi, są ciekawe i genialnie wręcz montowane. Chciałabym, żeby moje filmiki kiedyś były tak zmontowane jak jej :) Codziennie czekam na jej filmiki 😁
Na Julki kanał trafiłam przez filmik, który widniał w moich proponowanych na stronie głównej YouTube'a o toksycznym związku, jaki Julka przeżyła. Jest naprawdę mądrą dziewczyną i uwielbiam słuchać jej wypowiedzi na wszelkie tematy 😊
Kanał Karoliny śledzę chyba najdłużej ze wszystkich. Tematyka beauty, makijaży, a także jej drugi kanał StylizacjeHairstyles i kanał HejŁobuzy, który prowadzi razem ze swoim mężem Darkiem Gutkowskim DG - naprawdę różnorodna tematyka i każdy znajdzie coś dla siebie 😊 Najbardziej lubię jej gadane get ready with me, jak to: 
Dominikę też śledzę bardzo długo, oglądałam ją jeszcze na jej starym kanale littleblueberrysmile 😊 Świetne vlogi z wycieczek za granicę, świetne filmiki modowe związane z jej studiami na London College of Fashion. 
Kanał Patrycji odkryłam chyba przez jej filmik My Morning Routine ze 2 lata temu i od tamtej pory śledzę jej poczynania na bieżąco. Aktualnie jest w USA jako Au Pair i fajnie zobaczyć jej życie w takiej wersji 😊
Chyba najbardziej szurnięta (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu) wariatka na polskim YouTube'ie 😁 Nie da się nie śmiać oglądając jej filmiki, polecam! 😊
Kanał Weroniki charakteryzuje minimalizm i chyba to jest w nim najpiękniejsze 😊
W swoim dziale 'subskrypcje' mam o wiele wiele więcej kanałów, jednak te śledzę na bieżąco i z czystym sumieniem mogę Wam polecić wszystkie filmiki 😊 
Może znajdziecie tu jakąś inspirację, może i Was te kanały zainteresują 😊 
Ja sięgam po kubek zielonej herbaty i koc, miłego czwartku! 💕

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#94 Rollercoaster

 Cześć, hej, dzień dobry. Jak zwykle witam się z Wami po jakimś mega długim czasie od ostatniego posta. Żeby pisać tutaj muszę mieć naprawdę dużą wenę bo inaczej nawet jak napiszę posta to go kasuję, bo uważam że nie ma sensu. Oby tym razem tak nie było :) Zaczął się kwiecień, więc chcę razem z Wami trochę podsumować pierwszy kwartał 2021, który mogę określić tylko jednym słowem - ROLLERCOASTER. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miała takie jazdy z nastrojami. Z początkiem roku tyle rzeczy, tyle rozkmin i planów się skumulowało, że... wysiadłam. Cały luty spędziłam poza mediami społecznościowymi, nie jadłam syfnego jedzenia... I zaczęłam terapię. To był totalnie przełomowy krok w mojej niepoukładanej głowie. Nagle okazało się (a właściwie nadal, z każdą kolejną rozmową się okazuje), że to wszystko co jest w mojej głowie od tak długiego czasu nie jest tak nienormalne jak mi się wydawało i ma całkiem sensowne swoje źródło. Było to dla mnie o tyle szokujące, że zawsze zdawało mi się, ż...

#76 Przepis na domowego "chińczyka"

Hej :) Dziś zapraszam Was na nieco innego posta, a mianowicie z przepisem na mojego popisowego domowego "chińczyka" :) Składniki: (na 2 duże porcje/3 małe) - 1 pierś z kurczaka - ok. 1/3 świeżego brokuła/5-6 kawałków mrożonego - pół niedużej cebuli - sos sojowy - masło orzechowe/tahini - sok z cytryny - makaron ryżowy/chow mein/z zupek chińskich - szczypiorek - przyprawy (imbir, cynamon, pieprz, kurkuma)       Ugotować brokuła do miękkości, odcedzić.         Posiekać cebulę w drobną kostkę i pokroić pierś z kurczaka na nieduże kawałki.       Na patelni podsmażyć cebulę. Jak się zeszkli dodać pokrojoną pierś z kurczaka. Dodać przyprawy – ilość wg uznania.        W lekko osolonej wodzie ugotować makaron do miękkości.        W trakcie smażenia kurczaka przygotować sos. Do miseczki wlać sos sojowy (ok. 8 łyżek), sok z połówki cytryny, dodać dwie łyżki masła orzecho...

#88 Zjawiska paranormalne vol.1

Hej wszystkim. Bardzo długo mnie tutaj nie było, ale mam masę wersji roboczych postów pozapisywanych... No cóż, bywa i tak. Dziś zapraszam Was na obiecane na  Instagramie  moje historie związane ze zjawiskami paranormalnymi. Najpierw mały wstęp. Odkąd pamiętam interesowałam się tematyką zjawisk paranormalnych. Jako dziecko bałam się ich panicznie, teraz boję się bardziej ale z większą dozą rozsądku. Ważne punkty: 1. Wierzę w zjawiska paranormalne. Zdarzały mi się tak często, że ciężko byłoby mi w nie nie wierzyć. 2. Staram się ich nigdy nie bać. To coś, czego nauczyła mnie prababcia.  3. W mojej rodzinie z tego co wiem sporo ludzi doświadczało różnych "dziwnych" rzeczy. Na dziś przygotowałam dla Was historię, w którą sama nie do końca dowierzam jak sobie ją przypominam, natomiast stety/niestety jest prawdziwa. Odkąd pamiętam co roku w nocy z 5 na 6 lub z 6 na 7 marca działy się dziwne rzeczy. Budziłam się w środku nocy z taką dawką adrenaliny że nie potraf...